Makroekonomia

Inflacja bazowa w Polsce: co mówią dane za pierwsze półrocze 2024?

Analiza składowych CPI i ich wpływu na politykę pieniężną RPP.

Wydruk danych inflacyjnych z zaznaczonymi wartościami procentowymi na chłodno oświetlonym biurku redakcyjnym

Czym różni się inflacja bazowa od nagłówkowego CPI?

Inflacja bazowa — czyli miara wzrostu cen z wyłączeniem żywności i energii — wyniosła w czerwcu 2024 roku 3,8 procent rok do roku według danych GUS. To wartość wciąż wyraźnie powyżej celu NBP na poziomie 2,5 procent, choć niższa niż szczytowe 12,1 procent odnotowane w lutym 2023. Różnica między inflacją bazową a nagłówkowym CPI (3,2 procent w tym samym miesiącu) mówi nam coś istotnego: ceny nośników energii i żywności wyraźnie się uspokoiły, ale presja cenowa w usługach i dobrach przetworzonych pozostaje uparta. Usługi — fryzjer, restauracja, naprawa samochodu — drożały w tempie 6,5 procent rok do roku, co odzwierciedla głównie wzrost kosztów pracy. Dla Rady Polityki Pieniężnej to sygnał, że choć inflacja nagłówkowa wraca ku celowi, jej wewnętrzna dynamika nie jest jeszcze ugaszona. Obniżki stóp procentowych, na które liczą kredytobiorcy, wymagają więcej dowodów na schłodzenie inflacji bazowej. Według modeli NBP opublikowanych w Raporcie o Inflacji z lipca 2024, powrót bazowej do celu możliwy jest najwcześniej w połowie 2025 roku — i to przy założeniu, że rząd nie wprowadzi nowych impulsów fiskalnych powyżej zaplanowanych w budżecie.

Co to oznacza dla zwykłego gospodarstwa domowego?

Praktyczny skutek utrzymującej się inflacji bazowej jest prosty: siła nabywcza złotówki rośnie wolniej, niż sugerują nagłówki o „spadającej inflacji”. Wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw rosły w pierwszym półroczu 2024 średnio o 11,5 procent, co nominalnie jest dobrym wynikiem. Po odjęciu inflacji bazowej realny wzrost sięga około 7,5 punktu procentowego — korzystny, ale silnie zróżnicowany sektorowo. Pracownicy usług finansowych i IT odczuwają tę nadwyżkę wyraźniej niż zatrudnieni w handlu detalicznym czy edukacji, gdzie wzrosty płac były bliższe 6 procentom. Dla osoby spłacającej kredyt hipoteczny ze zmienną stopą procentową utrzymanie WIBOR 3M na poziomie 5,86 procent (dane na koniec czerwca 2024) oznacza, że rata kredytu na 400 000 złotych zaciągniętego w 2021 roku jest wciąż o około 1 100 złotych miesięcznie wyższa niż w momencie podpisania umowy. Poprawa przyjdzie — dane na to wskazują — ale harmonogram zależy od ścieżki inflacji bazowej, nie od nagłówkowego CPI.